poniedziałek, 2 lutego 2015

Niezwykły prezent

Zbliża się czas wakacji, ale jeszcze nie dla mnie. Za dwa tygodnie mam obronę pracy magisterskiej. Ostatnie powtórki i koniec edukacji, dostanę dyplom a potem dalsze życie, praca i mam nadzieję nowy dom i rodzina. Rodzice przygotowali dla mnie prezent o jakim nawet nie marzyłem a mianowicie wyjazd na tydzień do Egiptu. Lecę pierwszy raz samolotem do kraju o którym tyle czytałem. W końcu zobaczę słynne piramidy i wiele zabytków z których słynie Egipt. Lot minął bez żadnych niespodzianek. Jestem już na miejscu. Wkoło mnóstwo turystów. Pogoda piękna, słońce świeci. Marzę aby być już w hotelu rozpakować się i skorzystać z kąpieli morskiej. Jest cudownie leżę na plaży a tu kelner podaje mi kawę. Zaskoczenie moje nie miało granic gdy po powrocie z plaży poszedłem na stołówkę i zobaczyłem te stoły zastawione różnymi smakołykami. Kolorowe ciasta i torty, kremy i nadzienia oblegały roześmiane dzieci. Ja uwielbiam produkty które zawierają dużo nabiału oraz owoce i przetwory. Wybór jest taki ,iż każdy znajdzie coś dla siebie. Owszem są osoby które wszystko krytykują ,ale takich nigdzie nie brakuje. Egipt jest piękny, wczasy tam uważam za nie zapomniane. Na pewno jeszcze nie raz tu przylecę. Chcę poznać kulturę jaka tu panuje. Wszystko mnie tu pasjonuje. Poznałem kilka osób z obsługi hotelowej z którymi mam zamiar utrzymywać kontakt. Język dla mnie nie jest barierą, bo angielski nie sprawia mi żadnego problemu. Niestety czas minął bardzo szybko, nadszedł dzień powrotu. Lotnisko , samolot i znowu jestem w Polsce. Miałem czas aby poukładać sobie dalsze plany i rozpocząć dorosłe życie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz